rękawiczki

Poczyniłam obserwację, z których wynika, że rękawiczki to najczęściej gubiona część garderoby. Powinny być na zmarzniętych dłoniach, a są, gdzie się nie obrócę. Sama zastanawiam się co zrobiłam z moją najcieplejszą parą. Może powinniśmy, jak przedszkolaki, nosić je na sznurkach.

fame

Jestem tak zapracowana, że brakuje mi czasu chociażby na aktualizacje. Zmęczenie narasta więc wczorajszy wieczór poświęciłam na kulturę i sen. Przesłuchałam genialny soundtrack z „Okuribito”, zabrałam się za czytanie „Dna oka” W.Nowickiego i obejrzałam „Attenberg”, który zdecydowanie polecam. Książkę pewnie też, ale jeszcze nie skończyłam. I znów budzę się, pracuję, gonię kapryśne światło i strasznie cieszę się, że wydłuża się dzień.