2013

Nie przepadam za Sylwestrem i całą jego otoczką. Nie wierzę w „magię” tej nocy, poza jednym wyjątkiem…
Lubię kiczowatość sztucznych ogni.
Mogę na nie patrzeć pięć razy dłużej, niż czekać na autobus i ani razu nie stęknę, że mi zimno.

Fajerwerki nad Poznaniem.

  • Share post

One comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *