fame

Jestem tak zapracowana, że brakuje mi czasu chociażby na aktualizacje. Zmęczenie narasta więc wczorajszy wieczór poświęciłam na kulturę i sen. Przesłuchałam genialny soundtrack z „Okuribito”, zabrałam się za czytanie „Dna oka” W.Nowickiego i obejrzałam „Attenberg”, który zdecydowanie polecam. Książkę pewnie też, ale jeszcze nie skończyłam. I znów budzę się, pracuję, gonię kapryśne światło i strasznie…

happy 2012!

Wszystkim, którzy tu trafiają życzę szczęśliwego nowego roku, a w nim: zdrowia, świeżych pomysłów, inspirujących znajomości, ciekawych projektów, rozwoju osobistego i zadowolenia z tego, co robicie najlepiej 🙂

when the night has come and the land is dark.

Z jednej strony zdarza się narzekać, że coraz krótsze dni, mniej czasu, nieciekawe światło, a do tego zimno, a z drugiej światła nocą są hipnotyzujące. Wszystko wygląda inaczej, bardziej zaskakuje i zamiast czekać na nocny lub dzienny autobus, wyjmuję aparat i niekrótką drogę pokonuję w dokładnie takim samym czasie pieszo. Mam zmarznięte policzki, ale po…

the right side

Nie czerpię przyjemności ze stania przed obiektywem, takiej jaką daje mi obecność z drugiej strony, ale jako, że szewc bez butów… to dałam się sfotografować. Pod koniec zrobiłam kilka zdjęć i przypomniałam sobie gdzie moje miejsce. Dziękuję Femi za makijaże, Anks za robienie oraz pozowanie do zdjęć i obu za udany dzień.

kiepskie dobrego początki

Porządkuję zdjęcia i przy okazji oglądam, te które były moimi początkami. Nie kasuję, choć ciężko się na nie patrzy. Uśmiecham się pod nosem. Kiedy wydaje mi się, że nic nie potrafię, to ta droga, którą przebyłam podnosi mnie na duchu. Tak naprawdę nic nie umiałam wtedy. Z tego sentymentu po latach poprawiam je i pojawiają…

moment

Są zdjęcia, do których się przygotowuję, robię, a po jakimś czasie przestają działać i takie, jak to… Strzelone ponad rok temu, wcześnie rano, na szybko z okna samochodu, w drodze do Kudowy. Cały czas je lubię.

łódź design festival 2011

Mimo, że moje i designu drogi rozeszły się jakiś czas temu, to jak co roku, w październiku wybieram się do Łodzi na festiwal. Ciekawe projekty, super ludzie i przyciągające miasto. Przy każdej kolejnej wizycie zachwycam się jeszcze bardziej. Change!

egzekutor

Jedno zdjęcie, które zrobiłam w drodze na naukę jazdy. Dzisiaj wzięło mnie na oglądanie zdjęć Paula Fusco, bo lubię projekt RFK Train i przy okazji znalazłam photocast z Chernobyl Legacy. Polecam, jeśli macie mocne nerwy.

Showing 31–40 of 49 posts