WPP

Po wystawach głowa ruszyła. Przywiozłam sobie też sporo foto książek więc nie pozwalam się jej zatrzymywać. Cały czas, poza pracą, poświęcam na zdjęcia i rysowanie, a i tak nie wystarcza. Tu kilka wrzutek komórkowych z WPP w Poznaniu. Było okropne światło i, jak zwykle, świetne zdjęcia.

przyczepka

twórcza flauta. w czwartek – world press photo, w weekend – fotofestiwal w łodzi i jeśli starczy czasu, to wypad na miesiąc fotografii w krakowie, trzeba się zainspirować i ukrócić tę niemoc.

Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich

Musiałam niedawno skatalogować wszystkie książki o sztuce, które posiadam. Szczerze zdziwiłam się, że już tyle się zebrało. A skoro wielkimi krokami zbliża się Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich (23.04), to pomyślałam, że fajnie byłoby podzielić się, chociaż niewielką częścią. 1.”Wielka księga fotografii” – pierwsza publikacja dotycząca historii fotografii, z którą się zetknęłam. Przyznam, że…

you can never hold back spring

Nastała wyczekiwana wiosna – codziennie otwieram oczy przed budzikiem, wstaję, biorę psa i aparat, wychodzę. Robię dużo więcej zdjęć, niż zimą, tylko później jadę do pracy, a filmy czekają, aż w końcu ktoś je łaskawie zeskanuje.

little break

ostatnio robiłam niewiele zdjęć. lekarz zdiagnozował świnkę i zalecił tygodniową izolację. nie sprzyjało to fotografowaniu, a co gorsza było nic niewarte, bo po kolejnej wizycie wykluczył świnkę i odesłał do laryngologa. ten znowu nastraszył onkologiem i zapisał leki. tak chodzę od lekarza do lekarza i liczę na poprawę, ale przynajmniej nie mam świnki i mogę…

rękawiczki

Poczyniłam obserwację, z których wynika, że rękawiczki to najczęściej gubiona część garderoby. Powinny być na zmarzniętych dłoniach, a są, gdzie się nie obrócę. Sama zastanawiam się co zrobiłam z moją najcieplejszą parą. Może powinniśmy, jak przedszkolaki, nosić je na sznurkach.

fame

Jestem tak zapracowana, że brakuje mi czasu chociażby na aktualizacje. Zmęczenie narasta więc wczorajszy wieczór poświęciłam na kulturę i sen. Przesłuchałam genialny soundtrack z „Okuribito”, zabrałam się za czytanie „Dna oka” W.Nowickiego i obejrzałam „Attenberg”, który zdecydowanie polecam. Książkę pewnie też, ale jeszcze nie skończyłam. I znów budzę się, pracuję, gonię kapryśne światło i strasznie…

Showing 61–70 of 88 posts